
„AVENGERS: DOOMSDAY” bez Toma Hollanda i Chrisa Pratta?!
DanielRPK poruszył ziemie swoim najnowszym raportem, sugerując, że w AVENGERS: DOOMSDAY mozemy nie zobaczyć Toma Hollanda (mimo, że według każdej plotki miał być główną postacią) i Chrisa Pratta!

Choć produkcja AVENGERS: DOOMSDAY ruszyła, scenariusz nadal jest dopracowywany, ponieważ część aktorów wciąż ustala swoje harmonogramy. Jednym z nich jest Chris Pratt, który prawnie na pewno nie powróci jako Star-Lord – w tym czasie pracuje nad drugim sezonem The Terminal List. Jeśli jednak Russo zdołają go złapać pod koniec zdjęć, może uda mu się to zrobić – to zależy od wielu czynników ale jeśli Marvel musi działać bez niego, jest bardziej niż przygotowany, aby to zrobić.
Największym zaskoczeniem jest jednak brak Toma Hollanda. Aktor jest zajęty kręceniem THE ODYSSEY i już niebawem SPIDER-MAN 4, ale według doniesień jego nieobecność wynika z fabuły – akcja nowego Spider-Mana ma rozgrywać się równolegle do AVENGERS: DOOMSDAY. Oznacza to, że Spidey będzie walczył na ulicach Nowego Jorku, zamiast mierzyć się z Doktorem Doomem. Marvel może jednak połączyć oba filmy, tworząc spójną historię, której kontynuację zobaczymy w AVENGERS: SECRET WARS.
A Tom Holland oczywiście prawie na pewno pojawi się w filmie, chociażby w końcówce. Inaczej fani, w tym ja, będą bardzo rozczarowani. W końcu wszelkie plotki o tym mówiły, i mimo, że DanielRPK to źródło tier1, wierzę, że Tom znajdzie się w dalszej części obsady ujawnionej nieco później.