Ferran Torres w swoim najnowszym wywiadzie przyznał, że nie wyklucza odejścia z FC Barcelony, a dodatkowo zaznaczył, że ma swój wymarzony klub. Czyżby piłkarz miał dość słonecznej Katalonii?
Mam kontrakt z Barceloną, ale w piłce nożnej NIGDY nie wiadomo. Czekam, aby podjąć właściwą decyzję. Wciąż jeszcze nie wiem.
Ferran zaznaczył, że ma swój wymarzony klub i według mediów jest nim PSG..
Tak, mam wymarzony klub. Chcę tylko być szczęśliwy.
Czuję, że Barca może załować odejścia Lewandowskiego prędzej niż myślałem. Bez Ferrana zostają bez nominalnego napastnika, a na solidny transfer (Alvarez) się nie zapowiada.
