W KOŃCU mamy trailer SPIDER-MAN: BRAND NEW DAY, a w nim wszystko, czego można sobie wymarzyć w filmie o Spider-Manie. W tym artykule dowiecie się wielu easter-eggów i ciekawostek, które można znaleźć. A JEST NAD CZYM SIĘ SKUPIAĆ! Popcorn i zaczynamy.


Początek trailera ukazuje nam Spider-Mana będącego gdzieś w Nowym Jorku. Jak widać ciągle myśli on o MJ i Nedzie, którzy zapomnieli o jego istnieniu..

Mamy niesamowite spojrzenie na twarz (a dokładniej oko) Petera Parkera wewnątrz maski. WOW.

Peter zdecydowanie chce być na biężaco z tym, co robi jego „były” przyjaciel Ned.

W filmie widzimy niesamowite szczegóły, jak blizny na ciele Spider-Mana. Scena ta to też scena, w której Peter pierze swój kostium, zapewne w swoim mieszkaniu.

Jest też scena, w której Spider-Man otrzymuje klucz do miasta od nowej Pani Burmistrz (o tym więcej przeczytacie tutaj). W tle tej sceny Peter Parker mówi, że każdy o nim zapomniał.

Pora na najlepszą (według mnie) sekwencję scen w zwiastunie SPIDER-MAN: BRAND NEW DAY. Oczywiście tutaj główną rolę odgrywa Punisher Jona Bertnhala. PO PROSTU PASUJE TUTAJ IDEALNIE.

Widać, że panowie się już znają, a Spider-Man stara się zatrzymać Franka przez zrobieniem czegoś złego. Dodatkowo Punisher zostaje ocenzurowany przez Spider-Mana, gdzie tan zakleja mu usta siecią i każe mu iść do domu:
Motherf- – te słowa zdązył wypowiedzieć Frank przed „zaklejeniem” przez Pajęczaka.

Następnie mamy dokładnie to, o czym mówi narrator Peter Parker. Złamane serce Spider-Mana, gdzieś na imprezie uczniów, zapewne znających się z MIT. MJ ma tutaj nowego kolesia, o którym wiedzieliśmy z wcześniejszych plotek.

I ZACZYNAMY! Peter Parker przechodzi mutacje, dzięki której zyskuje nie tylko ORGANICZNE SIECI, ale także jego zmysł pajęczaka staje sie mocniejszy, podobnie jak jego siła. CUDOWNIE, CUDNOWNIE, CUDOWNIE!

Swoją drogą Tom Holland nie opuszczał siłowni przed planem BND.


Jest i Mark Ruffalo w roli profesora Bannera, do której udaje się Peter w temacie swoich mutacji, które są dla niego czymś, z czym początkowo nie jest w stanie sobie sam poradzić. Bruce pyta jeszcze Petera o imię, może jego druga osobowość czyli Hulk uzna je za znajome?

W zwiastunie widać, że Spider-Man ma problem ze zbyt wyczulonym zmysłem. Zapewne trochę minie, niż zacznie sobie z tym radzić.

Spider-Man ciągniety przez Hulka? Wygląda to tak, jakby Peter walczył z czymś, czego nie jest w stanie utrzymać na swoich sieciach (już bez web-shooterów).

Peter odwiedza ciocię May.

Oczywiście nie mogło zabraknąć Jean Grey granej przez Sadie Sink. Niestety w zwiastunie nie widzimy twarzy.


Widzimy również scenę, w której jakaś zmiennokształna postać kontroluje wojskowych, jest tutaj także zapowiadany wcześniej szef grupy, polującej na Jean Grey. Rozmawia ze Spider-Manem.

Nie mogło zabraknąć Scorpiona Michaela Mando. Mamy tutaj fragment jego walki ze Spider-Manem. Kostium wygląda dużo lepiej niż na grafikach promocyjnych.

Kolejna scena z Punisherem (będzie ich sporo, i super). Tutaj zapewne już ze sobą współpracują, nie rywalizują. Widać również, że Frank ma na sobie coś, co zakrywa jego ubranie. Czyżby suberbohaterski kostium rodem z komiksów? OBY!

Spider-Man i MJ. Wygląda to tak, jakby miłość Petera została właśnie przez niego uratowana. Chyba, że to scena, w której ten pokaże się jej bez maski?

Mamy także wgląd na Boomeranga i Tarantule, z którymi walczy Spider-Man. Takich sekwencji walki w filmie będzie od groma.



Kolejna scena potwierdza powrót organizacji The Hand, z którą Peter walczy w więzieniu. Widzimy tutaj także moment, w którym ten zyskuje niezwykłą siłę, a jego czarne oczy sugerują ogromne zmiany w ciele Spider-Mana. Kilka plotek mówi o symbioncie, ale wątpię by w BND został poruszony ten wątek.

Zwiastun koczy się sceną, w której Peter podarował kwiaty MJ, jednak wytłumaczył to jako prezent do mieszkania. Przedstawiając się, powiedział, że jest sąsiadem, Mj natomiast uzyła określenia Friendly Neighboor, co spowodowało ciekawą rekację Parkera.
WOW i jeszcze raz WOW.
Minęły cztery lata od wydarzeń z filmu „Bez drogi do domu”, a Peter jest teraz dorosłym człowiekiem, żyjącym zupełnie samotnie, dobrowolnie wymazując się z życia i wspomnień bliskich. Walcząc z przestępczością w Nowym Jorku, który nie zna już jego imienia, poświęcił się całkowicie ochronie swojego miasta – Spider-Man na pełen etat – ale w miarę jak rosną wymagania, presja wywołuje zaskakującą przemianę fizyczną, która zagraża jego istnieniu, a jednocześnie dziwny, nowy schemat przestępstw rodzi jedno z najpotężniejszych zagrożeń, z jakimi kiedykolwiek się zmierzył.
