Robert Lewandowski w pięknym stylu pożegnał się z kibicami FC Barcelony po wygranym 3:1 meczu z Realem Betis. Przed Lewym jeszcze jeden mecz, na wyjeździe, w którym będzie miał szansę strzelić swoją ostatnią bramkę w bordowo-granatowych barwach. DZIĘKI ROBERT!
Tak o Robercie po meczu wypowiedzieli się koledzy z Barcy:
Gavi: Będę bardzo tęsknił za Robertem. Jest jednym z najlepszych napastników w historii, zawsze życzę mu jak najlepiej. Szkoda, że odchodzi, bardzo nam pomógł.
Flick: On podarował nam tu wiele wspaniałych i niezapomnianych chwil, mnóstwo goli i wiele tytułów, i myślę, że my też będziemy za nim tęsknić. Ale ostatecznie to część życia, część gry. Pod koniec sezonu niektórzy gracze odchodzą, a nowi przychodzą, to normalne. Ale oczywiście klub będzie za nim tęsknił. Wszyscy będą za nim tęsknić, bo on nie jest tylko piłkarzem klasy światowej, ale też dobrą osobą.
Raphinha: Prawda jest taka, Ronald, Pedri i ja rozmawialiśmy o tym dzisiaj rano i postanowiliśmy, że to minimum, co możemy dla niego zrobić, żeby nosił tę opaskę. W końcu uważam, że w szatni też jest jednym z liderów, a dla nas to powód do dumy, że możemy cieszyć się tym momentem razem z nim.
Marc Bernal: Kiedy wychodzisz z rezerw albo z niższych kategorii, wszystko jest trochę trudniejsze. On pomógł nam stworzyć grupę, dawał rady i wskazówki. Naprawdę jest dla nas wzorem.
