W mediach społecznościowych ogromną popularność zdobywa nagranie spod szatni reprezentacji Argentyny tuż przed niedzielnym finałem mistrzostw świata z Hiszpanią. Na filmie słychać, jak Lionel Messi zwraca się do swoich kolegów z drużyny, prosząc ich o pełne skupienie.
Zachowajmy spokój, chłopcy. Zapomnijcie o wszystkim innym. Zapomnijcie o wszystkim. Pomyślmy tylko o grze, to wszystko – powiedział kapitan Albicelestes, Leo Messi.
Nagranie błyskawicznie obiegło portal X i wywołało lawinę komentarzy wśród argentyńskich kibiców. Wielu z nich zwróciło uwagę na wyraźną zmianę zachowania piłkarzy. Jeszcze chwilę wcześniej reprezentanci Argentyny w dobrych nastrojach opuszczali autobus przed stadionem, natomiast wychodząc z szatni sprawiali wrażenie wyraźnie przygaszonych i skoncentrowanych.
To wystarczyło, by w sieci pojawiły się liczne spekulacje dotyczące wydarzeń za zamkniętymi drzwiami. „Czy ktoś im groził? Musimy wiedzieć, co wydarzyło się za kulisami, to wygląda podejrzanie”, „Coś musiało wydarzyć się przed meczem. Urzędnicy FIFA coś zrobili, „Wyglądało to tak, jakby bali się o swoje życie”..
Do sprawy odniósł się również selekcjoner Argentyny, Lionel Scaloni. Zapytany przez dziennikarzy o atmosferę w szatni przed finałem, odmówił ujawnienia szczegółów:
Z szacunku do turnieju nie będę mówił, co się wydarzyło.
Na ten moment nie ma jednak żadnych potwierdzonych informacji wskazujących, że przed finałem doszło do nadzwyczajnych wydarzeń. W sieci dominują wyłącznie domysły i spekulacje kibiców, a ani FIFA, ani przedstawiciele reprezentacji Argentyny nie przedstawili dodatkowych wyjaśnień.
Atmosferę podgrzewa filmik z rozgrzewki, gdzie absolutnie rozkojarzony Messi nie trafia w bramkę 5 strzałów z rzędu..
