Na Czasie

Wiemy KTO stoi za niesamowitą formą Hugh Jackmana!

Hugh Jackman pomimo 57 lat wciąż jest w niesamowitej formie fizycznej, by odgrywać rolę Wolverine’a w MCU (będzie robił to jeszcze przez wiele lat, o tym więcej tutaj). Aktor zdradził kto pomógł mu w diecie i treningach, a odpowiedź to… Dwayne The Rock Johnson!

@thericheisenshow

High Jackman tells the incredible story of how The Rock helped him with his workout / diet regimen while training to play Wolverine, and made fun of his cheat meals 🤣 See Hugh in ‘The Death of Robin Hood’ will be available in theatres TOMORROW! #hughjackman #therock #wolverine

♬ original sound – RichEisenShow

Reporter zapytał Hugh czy to prawda, że zjadał dziennie 6000 kalorii by odpwiedno przygotować się do roli Wolverine’a:

To absolutna prawda. Widziałem go, widziałem go w jakimś filmie, to było coś w stylu „Zębowej wróżki”, tak mi się wydaje. Było w porządku, a on był… Biegałem, a on miał niesamowicie wyrzeźbioną sylwetkę i pomyślałem: „O rany!”. Zadzwoniłem do niego i to było super, bo odebrał. Powiedział: „Yo, Wolverine, tak, cześć stary”, i dał mi to, mówiąc: „Proszę bardzo”. W połowie, kiedy opisywał mi dietę, trening i wszystko inne, ktoś wyraźnie zapukał do jego drzwi przy przyczepie, a on na to: „Poczekaj chwilę”, otwiera drzwi i mówi: „No cóż, gotowi” i dodał: „Rozmawiam z Wolverinem, wyjdę, jak tylko skończę”, a ja na to: „Okej, to chyba najfajniejsza chwila w życiu”, ale tak, on mówi… Pamiętam, że w pewnym momencie powiedziałem: „Wysłałem mu zdjęcie mojego cheat mealu, bo on mi powiedział: »Stary, upewnij się, że zjesz cheat meal w dowolnym dniu, który wybierzesz, i daj z siebie wszystko, bo to ważne dla twojego organizmu«”.

Jackman zdradził, że The Rock podkreślił wagę cheat meals – odstępstw od diety, które są ważne zarówno dla ciała, jak i umysłu:

kontyunował.. a także dla twojego samopoczucia, więc wysłałam mu zdjęcie mojego „cheat meal” i nie potrafię nie powtórzyć dokładnie, co napisał, ale to było lekceważące, a potem wysłał mi zdjęcie swojego „taniego posiłku”, który wyglądał jak cały sklep pełen czekoladowych ciasteczek z kawałkami czekolady, o rany, ciasteczek z masłem orzechowym – cała miska, butelka tequili i trzy pizze, i pisze: „to znowu tani posiłek”, dodając kolejne lekceważące komentarze: „a jaki był twój cheat meal?”, a jego nie był… hm. Worcestershire, coś w stylu burgera, frytek i shake’a czy coś w tym stylu, wiesz, a on na to: „O nie, nie, jeśli nie jest ci niedobrze po takim posiłku, to znaczy, że nie oszukałeś diety”.

No to teraz takie treningi i jedzone kalorie do 90tki Panie Jackman.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *