Nie zauważyłem tego podczas analizy 2 trailera AVENGERS: DOOMSDAY, tylko nieco później. Doom w tej scenie (poniżej) nie skoczył z tego statku/budynku. Najpewniej został trafiony przez Mjolnir (Steve Rogers?), gdy odlatywał do tyłu, zmienia kierunek w locie i ląduje idealnie. Jest to moment w fabule, w którym bohaterowie dowiadują się o nikczemnych zamiarach Victora!
Widać jasno, że Doom w tej scenie nie wylatuje do walki. Będąc jeszcze w „służbowym” stroju zdecydowanie obrywa od któregoś z bohaterów. Klip w slow-motion zdaje się zdradzac, że jest tam Mjolnir.
Najpewniej dzieje się to w 2 akcie AVENGERS: DOOMSDAY. Coś czuję, że do tej pory nie bedziemy oglądali Dooma w jego bojowej zbroi, a właśnie w kostiumie numer 2.
W filmie AVENGERS: DOOMSDAY studia Marvel Studios zderzają się wszechświaty, a saga „Multiverse” wkracza w swój ostatni rozdział. Ukochani bohaterowie z trzech odrębnych wszechświatów znajdą się na śmiertelnym kursie zderzeniowym i ostatecznie zmierzą się z egzystencjalnym zagrożeniem, jakiego jeszcze nigdy nie doświadczyli. Ten epicki film położy podwaliny pod przyszłość Marvel Cinematic Universe.
Premiera AVENGERS: DOOMSDAY już 18 grudnia.
