Jon Bernthal skomentował przyszłość, jaka czeka jego Punishera po premierze THE PUNISHER: ONE LAST KILL. Wygląda to jak zapowiedź przekształcenia się Franka Castle’a w bohatera z kart komiksów!

Nie zamierzam zdradzać, co nadchodzi, ale powiem tak: myślę, że zobaczycie wersję jego, w której goni złych facetów, goni tych, którzy powodują szkody i chaos wobec dobrych ludzi. Myślę, że będzie mógł zacząć to personalizować. A z Frankiem, kiedy coś personalizuje, to jest coś, z czym trzeba się zmierzyć.
Jon Bernthal wypowiedział się także o współtworzeniu THE PUNISHER: ONE LAST KILL:
Musiałem pisać wcześnie rano, zanim dzieci wstały. Napisałem dużo z tego przy pomocy Nicka Kumalazzosa, który jest Marine Raidem i niesamowitym facetem.
THE PUNISHER: ONE LAST KILL dostępny na Disney+.
