Takiej informacji się nie spodziewałem, a wszystko z powodu wycieku oficjalnej grafiki z Borisem, której artysta zaczął pisać, że postaci nie będzie w finałowej wersji AVENGERS: DOOMSDAY! Jednak uspokajam – to istna bzdura i obecnie nic nie wskazuje na wycięcie Borisa z fabuły!
Jak tłumaczy James Mack: Słuchajcie, w Avengers Doomsday Boris jest zawsze z Doorem, pojawia się w wielu scenach, ma dialogi z innymi postaciami i jest częścią właściwej fabuły filmu, nie ma mowy o tym, żeby mogli go łatwo usunąć, skoro film jest praktycznie ukończony, gdyby to się stało miesiące temu, może, ale powiedział to tylko, żeby oczyścić swoje własne imię.
Boris to prawa ręka Doctora Dooma. W kontekście fabuły wzorowanej na komiksach SECRET WARS, wycięcie tej postaci nie ma ABSOLUTNIE sensu. Twórca grafiki napisał to celowo, próbując uratować to, że potwierdził światu oficjalny występ Doctora Strange’a w AVENGERS: DOOMSDAY.
Nie wierzę, że Marvel Studios na 2 miesiące przed premierą wycięło by tak ważną postać. Przecież to on służy Doomowi i pomaga mu stworzyć Battleworld. BEZ SENS!
W filmie AVENGERS: DOOMSDAY studia Marvel Studios zderzają się wszechświaty, a saga „Multiverse” wkracza w swój ostatni rozdział. Ukochani bohaterowie z trzech odrębnych wszechświatów znajdą się na śmiertelnym kursie zderzeniowym i ostatecznie zmierzą się z egzystencjalnym zagrożeniem, jakiego jeszcze nigdy nie doświadczyli. Ten epicki film położy podwaliny pod przyszłość Marvel Cinematic Universe. Premiera AVENGERS: DOOMSDAY już 18 grudnia (przedpremiera już od 16 grudnia!).
