Na Czasie

Scena z Victorem wykuwającym zbroję niczym Stark była PLANOWANA od miesięcy!

Reżyserzy AVENGERS: ENDGAME ENCORE, Joe i Anthony Russo, wyjaśniają niespodziewane pojawienie się Doctora Dooma na końcu napisów końcowych, który wykuwa zbroję niczym Tony Stark, odnosząc się do powiązania tego z Iron-Manem i AVENGERS: DOOMSDAY!

Joe Russo: To było zaplanowane od samego początku. [śmiech]
Anthony Russo: To prawie tak, jakby tę samą postać grał ten sam aktor! [śmiech]
Joe Russo: Z pewnością widać tu pewną symetrię. Mamy tu do czynienia z ciekawą analizą dobra i zła. I myślę, że ta scena na
końcu – oczywiście miała być niemal identyczna. Wynika to z tego, że zgłębiana jest tu dwoistość.

Bracia Russo w wypowiedzi nie tylko potwierdzają, że planowali to pokazać w ten sposób od dłuższego czasu, jednak dosłownie śmieją się z teorii fanów, którzy mówią, że ta sama twarz Victora i Tony’ego to nie przypadek. Wydaje mi sie, że to czysta scena pod plotkowanie na jej temat, a przy okazji jest ona po prostu EPICKA.

Czy Doom i Stark rzeczywiście będą mieli jakieś powiązanie, dowiemy się najprędzej w AVENGERS: SECRET WARS. W DOOMSDAY nie będzie po prostu na to czasu i miejsca w ogólnej fabule. Na obecny moment to po prostu Victor von Doom, bez drugiego dna. Tak jak jest Kapitan Ameryka i Human Torch z twarzą Chrisa Evansa, tak brzmi to tak, jakby Multiversum mogło stworzyć Victora Von Dooma z twarzą Tony’ego Starka. PO PROSTU.


W filmie AVENGERS: DOOMSDAY studia Marvel Studios zderzają się wszechświaty, a saga „Multiverse” wkracza w swój ostatni rozdział. Ukochani bohaterowie z trzech odrębnych wszechświatów znajdą się na śmiertelnym kursie zderzeniowym i ostatecznie zmierzą się z egzystencjalnym zagrożeniem, jakiego jeszcze nigdy nie doświadczyli. Ten epicki film położy podwaliny pod przyszłość Marvel Cinematic Universe.

Premiera AVENGERS: DOOMSDAY już 18 grudnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *