Bracia Russo potwierdzili, że wersja Thora, jaką zobaczymy w AVENGERS: DOOMSDAY, będzie ich kontynuacją na postać, którą zobaczyliśmy w AVENGERS: INFINITY WAR! Ciekawi mnie tylko, czy zobaczymy dlaczego znów ma krótkie włosy po THOR: LOVE AND THUNDER..
Ma szerokie grono reżyserów o różnych gustach i różnych tonach, którzy interpretowali tę postać. My mamy konkretny punkt widzenia na tę postać. To właśnie będziemy kontynuować, Thora z Infinity War. Uwielbiamy tę wojowniczą wersję jego postaci, tego wojownika, który stracił wszystko, który szuka sensu poprzez walkę. To będzie jego droga przeciwko największemu wrogowi, z jakim kiedykolwiek się zmierzył. Jak widać z trailerów, szykuje się piekielna walka.
Oczywiście powrót do wersji Thora z INFINITY WAR nie odnosi się tylko do wyglądu postaci. To w filmach AVENGERS mieliśmy świetnie napisanego Odinsona, a THOR: LOVE and THUNDER niestety wszystko zepsuł, poza designem. Tam Thor wyglądał najlepiej w historii swoich występów w MCU.
W filmie AVENGERS: DOOMSDAY studia Marvel Studios zderzają się wszechświaty, a saga „Multiverse” wkracza w swój ostatni rozdział. Ukochani bohaterowie z trzech odrębnych wszechświatów znajdą się na śmiertelnym kursie zderzeniowym i ostatecznie zmierzą się z egzystencjalnym zagrożeniem, jakiego jeszcze nigdy nie doświadczyli. Ten epicki film położy podwaliny pod przyszłość Marvel Cinematic Universe.
Premiera AVENGERS: DOOMSDAY już 18 grudnia.
