Podczas ComicCon poznaliśmy datę ponowej premiery AVENGERS: ENDGAME w kinach i lekki zarys tego, co pokaże nam film. Teraz dokładnie wiemy, jak wprowadzi on nas w AVENGERS: DOOMSDAY!
Joe Russo mówi, że wznowienie kinowe „Avengers: Endgame” zawiera nowe ujęcia, które łączą się z historią „Avengers: Doomsday”
To okazja, by stworzyć most od Endgame do Doomsday w bardzo unikalny sposób, a ponieważ film odniósł tak wielki sukces, mamy możliwość jego ponownego wydania. Nie zawsze jest taka możliwość, bo to kosztuje, więc fakt, że możemy wzbogacić historię „Doomsdaya”, łącząc ją z „Avengersem” i postaciami, z którymi pracowaliśmy przez lata i które tak bardzo kochamy, i kontynuować ich historię: to naprawdę wyjątkowa okazja. Avengers: Endgame to ważną historia towarzysząca i podstawa tego, co będziecie oglądać w grudniu, gdy zobaczycie Avengers: Doomsday.
Wygląda na to, że wiemy o jaki „most” może chodzić Joe Russo. Steve Rogers miał pierwotnie pojawić się w scenie po napisach w filmie THE FANTASTIC FOUR: FIRST STEPS. Scena finalnie nie pojawiła się w filmie i na 99.9% zobaczymy jaką jako nowa scena po napisach w AVENGERS: ENDGAME!
Ukochani bohaterowie z trzech różnych uniwersów staną na kursie śmiertelnej kolizji i zmierzą się z egzystencjalnym zagrożeniem, jakiego nigdy wcześniej nie spotkali.
